Co ma wspólnego wi-fi z ochroną środowiska? Więcej niż myślisz! Publiczne hotspoty mogą nie tylko udostępniać internet i służyć jako innowacyjna powierzchnia reklamowa, ale też przyczyniać się do poprawy jakości powietrza, czy czystości miejskich chodników. Pierwsze przykłady takiego wykorzystania technologii wi-fi płynął do nas z Meksyku oraz Holandii. Nie wierzysz? Czytaj dalej!

Będąc na spacerze z psem w parku, z pewnością każdy chciałby mieć możliwość skorzystania z publicznej sieci wi-fi, podczas gdy jego pupil będzie ganiał własny ogon. Za to bankowo nie ma na tym świecie osoby, która chciałaby wejść w psią kupę. Jak wiemy, niektórych ciężko przekonać do dbania o przestrzeń publiczną, więc gdyby tak… udostępniać darmowy internet w zamian za posprzątanie po swoim zwierzaku?

Nie pukaj się w czoło – taki pomysł został zrealizowany w Meksyku już w 2012 roku! Meksykański portal Terra, we współpracy z agencją reklamową DDB Mexico, zainstalował w 10 parkach Mexico City sieć wi-fi o nazwie „Poo Wi-Fi”. Aby przyłączyć się do sieci, należało wpierw posprzątać po swoim psie, a następnie wrzucić psie nieczystości do specjalnej maszyny, która (uwaga, to najlepsza część) przeliczała wagę odchodów na należne minuty korzystania z internetu. Im więcej osób decydowało się na posprzątanie po sobie, tym dłużej można było cieszyć się z dostępu do sieci w całym parku. Akcję wspomagały hostessy, rozdające właścicielom psów pomocne plastikowe torebki. Po połączeniu się z siecią użytkownicy trafiali na stronę główną portalu rozrywkowego Terra.

Brzmi ekscentrycznie? Może i tak, jednak nam ten pomysł na promocję zdecydowanie przypadł do gustu. Założymy się, że możliwość otrzymania dostępu do sieci podziałała na opornych o wiele skuteczniej, niż groźba dostania mandatu. Trzeba przyznać, że twórcom akcji, poza troską o środowisko, nie zabrakło też poczucia humoru!

Terra Poo Wi-Fi pomagało rozwiązać środowiskowy problem w skali mikro. Znacznie poważniejsze wyzwanie postawiło przed sobą holenderskie NGO Tree WiFi, biorąc za swój cel… zmianę jakości powietrza w Amsterdamie! Oczywiście mając do pomocy wyłącznie wi-fi. Jak to możliwe?

W najbardziej ruchliwych punktach miasta, Tree WiFi umieściło na drzewach instalacje formie drewnianych domków dla ptaków. Każdy z nich został wyposażony w sensory, które na bieżąco sprawdzały jakość powietrza w mieście, tworząc mapę najczystszych oraz najbardziej zanieczyszczonych obszarów holenderskiej stolicy. Budki zostały także wyposażone w routery, które udostępniają publiczne wi-fi – nie robią tego jednak bezinteresownie.

Tak jak w przypadku Poo Wi-Fi darmowy internet był nagrodą za wyrzucenie kupy po swoim psie, tak tutaj jest ono gratyfikacją za długofalowe przyczynianie się poprawy jakości środowiska. Gdy powietrze w danym miejscu jest czyste, na co pracować może każdy mieszkaniec Amsterdamu, daszek domku świeci się na zielono, a on sam zamienia się w hotspot udostępniający publiczny internet. Gdy jakoś powietrza zaczyna spadać, na przykład wskutek wzmożonego ruchu samochodowego w mieście, światła gasną, a sygnał wi-fi staje się coraz słabszy. Użytkownik, który w takiej sytuacji będzie chciał się połączyć z siecią, otrzyma informację o poziomie zanieczyszczenia w swojej okolicy oraz wskazówki, w jaki sposób może poprawić jego jakość, a tym samym wzmocnić sygnał wi-fi.

919c081d-3625-45b9-a55e-b4f48f26df3cSchermafbeelding_2016-05-25_om_15.24.18-800x448

Tree WiFi chce motywować ludzi do ekologicznego życia oraz codziennej dbałości o jakość powietrza w Amsterdamie, którą można wprowadzić chociażby przesiadając się z samochodu na rower. Budki mają także pełnić funkcję agregatora danych oraz platformy informacyjno-edukacyjnej dla mieszkańców, a przy okazji także spełniać funkcje estetyczne.

Terra Poo Wi-Fi oraz Tree WiFi to świetne przykłady na wykorzystanie nowych technologii do celów innych, niż komercyjne, czy rozrywkowe. Obie akcje są także kolejnym dowodem na drzemiący w wi-fi potencjał wynikający z tego, że użytkownicy na całym świecie są w stanie podjąć się różnych czynności, w tym również społecznie użytecznych, by tylko uzyskać dostęp do sieci – nieważne, czy chodzi o obejrzenie reklamy, zebranie psiej kupy, czy częstsze korzystanie z komunikacji miejskiej. Wraz z postępującą digitalizacją, bezprzewodowy internet staje się jednym z najbardziej potrzebnych na co dzień udogodnień – możliwości wykorzystania tego faktu są niemalże nieograniczone. Wi-fi w służbie środowisku? My jesteśmy na TAK!

Źródła: Tree WiFi, MediaFeed, Gizmag

Zdjęcia: treewifi.org

Reklamy